Do tej pory
kościół nie wybaczał grzechu aborcji nawet matkom dzieci poczętych w
tragicznych, przestępczych okolicznościach i nieuleczalnie chorym. Na szczęście nastąpił długo oczekiwany
przełom i wszyscy którzy mają na sumieniu grzech aborcji będą mogli zresetować
swoje konto w konfesjonale. Papież Franciszek informuje, że z okazji Jubileuszu
Miłosierdzia upoważni kapłanów na
wszystkich kontynentach
do rozgrzeszenia aborcji dla osób które żałują, że jej dokonały i proszą o przebaczenie. I nikt kto przystąpi do sakramentu spowiedzi ze szczerym żalem nie spotka się z odmową. W praktyce osoby dotknięte problemem aborcji unikały konfrontacji z kapłanem i rzadko podejmowały próbę wyspowiadania się.
do rozgrzeszenia aborcji dla osób które żałują, że jej dokonały i proszą o przebaczenie. I nikt kto przystąpi do sakramentu spowiedzi ze szczerym żalem nie spotka się z odmową. W praktyce osoby dotknięte problemem aborcji unikały konfrontacji z kapłanem i rzadko podejmowały próbę wyspowiadania się.
Papież Franciszek
podkreśla, że podczas zabiegu rozgrywa się ogromny dramat moralny, bywa, że
decyzje o życiu i śmierci podejmowane są zbyt pochopnie. Niektóre osoby dramat
aborcji traktują bardzo powierzchownie, jednak są kobiety dla których był to
wybór ciężki i bolesny. Głowie Kościoła udało się zaskoczyć tych którzy
stracili nadzieje na powrót do życia sakramentalnego. Niesie to nadzieję na
przyszłość, że również rozwodnicy
dostaną drugą szansę na życie jako pełnowartościowi chrześcijanie. Swoimi decyzjami Papież zabiega o to, aby na
łono kościoła mogła powrócić każda zabłąkana owieczka, zależy Mu na tym, aby
jak największa liczba grzeszników mogła znów korzystać z sakramentów. To dobrze
rokuje na przyszłość. Jest szansa, że Papież odmieni los tych którzy są na
bakier z kościołem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz