Na skutek przemian obyczajowych coraz rzadziej spotyka się mężczyzn wymagających dziewictwa od swojej przyszłej żony. Obecne związki między partnerami to związki w których obydwoje partnerów ma za sobą doświadczenia seksualne. Zdarza się jednak, że przeszłość seksualna kobiety potrafi ciążyć nad związkiem, który ma szanse powodzenia i nie przeżywa żadnych trudności w życiu erotycznym. Z pozoru wszystko wygląda dobrze: obie strony czują się szczęśliwe, akceptują siebie, znają swoją przeszłość. Jednak zdarza się, że mężczyznę niepokoi przeszłość seksualna partnerki i na tym tle rodzi się uczucie żalu czasem pretensji. W pierwszej chwili wydaje się, że to zazdrość, lęk przed porównaniem do innych, czasem jednak sama świadomość, że "nie byłem pierwszy w jej życiu" staje się coraz bardziej dokuczliwa. Dlaczego więc powstaje uczucie żalu na tle przeszłości seksualnej partnerki?
W pewnym sensie przyczynia się do tego fakt, że rozbudzony erotyzm, upodobnienia seksualne, zdolność przeżywania orgazmu u partnerki zostały rozbudzone przez kogoś innego, to "on" był biorcą pierwszych uczuć i doznań. Aktualne współżycie zostaje odbierane przez wielu mężczyzn jako kopia przeszłości, jej powtórzenie. Zbyt mocno akcentuje się znaczenie pierwszych doznań seksualnych, a nie stopień aktualnej więzi uczuciowej. Powoduje to niepotrzebne zakłócenia we współżyciu dwojga ludzi.
Z miłością łączy się zaborczość to znaczy, że pragnie się osoby partnerki tu i teraz jak również w jej całym wymiarze przeszłym i przyszłym. Pragnie się być osobą centralną w jej życiu. Jeżeli w jej przeszłości istniały uczucia, przeżycia seksualne, niezatarte wspomnienia partner odbiera to tak jakby część osoby partnerki należała do kogoś innego, a samemu dostało się miłość pomniejszoną o tę wartość. Nie docenia się wówczas znaczenia perspektywy teraźniejszości i przyszłości.
Innym problemem jest bogata wyobraźnia, która nie sprzyja dobrym układom w związku. Osoby o rozbudzonej wyobraźni mogą we współżyciu z partnerką odczuwać przykry napływ skojarzeń z widzeniem jej w podobnych sytuacjach z poprzednim partnerem. Widzi się kochane przez siebie ciało w objęciach i reakcjach z inną osobą często bardzo realistycznie. Kolejny
problem to brak przeżywania orgazmu przez partnerkę w obecnym związku w
którym wydaje się, że wszystko układa się pomyślnie. Źródłem tych
problemów może być przeniesienie na osobę partnera frustracji z dawnego
związku. Obecny partner bardzo podobny do sympatii z przed lat, który
bardzo brutalnie zerwał związek pozostawiając uczucie odrzucenia i
upokorzenia.
Potwierdza się w pewnym sensie stara prawda, że nawet w największej miłości istnieje biegun szczęścia i biegun cierpienia. Pomimo tego, że przeszłość często bywa nieistotna wymaga ona akceptacji, wrażliwości i zrozumienia.