Wychowanie seksualne w przypadku osób niepełnosprawnych nastawione jest głównie na wdrożenie do pełnienia odpowiednich dla danej płci ról społecznych. Chociaż małżeństwa osób niepełnosprawnych umysłowo w stopniu głębokim nie podlegają żadnym ograniczeniom pod względem prawnym to jednak w praktyce odradza się powstawanie takich małżeństw, proponując celibat jako formę bezpieczniejszą dla danej osoby.
Wielu badaczy zgodnych jest co do tego, że rozwój psychoseksualny osób głębiej upośledzonych umysłowo jest w sposób istotny zahamowany. Profesor Z.L.Starowicz uważa, że rozwój psychoseksualny składa się z wielu następujących kolejno po sobie faz, z których każda ma swoje znaczenie i specyfikę oraz że warunkiem przejścia do kolejnej fazy jest prawidłowa realizacja formy poprzedzającej. Należy założyć zatem, że w przypadku wystąpienia zaburzeń rozwoju ogólnego nastąpi również zaburzenie rozwoju psychoseksualnego. Mówiąc prostym językiem osoby głębiej upośledzone umysłowo zatrzymują się w swoim rozwoju psychoseksualnym skierowując całą uwagę na swoim ciele (na samym sobie).
Innego zdania jest A. Jaczewski, który twierdzi, że popęd seksualny u osób upośledzonych umysłowo jest silniejszy niż u przeciętnej populacji oraz, że im głębsze upośledzenie umysłowe tym seksualizm jest silniejszy.
Naturalne jest to, że u osób upośledzonych umysłowo pojawia się zainteresowanie sprawami seksu i małżeństwa. Wiele jednak wskazuje na to, że myśli tych osób o małżeństwie dalekie są od marzeń erotycznych. Wyobrażenie to dotyczy samego faktu ślubu (zainteresowanie, oprawa, obrączki, jedzenie, picie, tańce, stroje, itp.), życie we dwoje, samodzielne prowadzenie domu i inne tego typu sprawy.
Natomiast inaczej przedstawia się problem wychowania seksualnego i małżeństw osób upośledzonych umysłowo w stopniu lekkim. W wychowaniu tym nie chodzi tylko o poznanie pozycji seksualnych, czy też zdobycie wiedzy jedynie biologicznej, ale uwzględnienie natury psychiczno - fizyczno - duchowej człowieka jako osoby.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz